Od ruiny po dom gęsty od magicznej aury. Dwór Cieszkowskich

Od ruiny po dom gęsty od magicznej aury. Dwór Cieszkowskich

Próbuję to sobie wyobrazić – dyrektor muzeum Łazienek Królewskich podróżujący po Mazowszu i Podlasiu przyjeżdża do kolejnej wsi. Natrafia na rozpadający się dwór. Zawalony strop, zgrzybiałe ściany, spróchniałe okiennice – stan agonalny. Wbrew...
Mój pierwszy raz…

Mój pierwszy raz…

Nie pierwszy raz pływałem , nie pierwszy raz jeździłem na rowerze i nie pierwszy raz biegałem, ale po raz pierwszy robiłem to w tej kolejności na zawodach. Triatlon czyli połączenie tych trzech konkurencji dawał mi póki co...

Pin It on Pinterest