I tak obiecywałam i obiecywałam kolejne posty z Hiszpanii i jak zwykle nie wyszło. Patrzę na kalendarz i nie wierzę, że minął już ponad rok od mojego wyjazdu. Tak szybko ten czas zleciał a ja nadal zalegam z postami i zdjęciami – nie mam pojęcia co się ze mną stało, ale tym razem będzie lepiej i już niebawem koniec, bo wszystkie zdjęcia gotowe do publikacji. Zobaczycie jeszcze 2 posty, łącznie 40 zdjęć. Mam nadzieję, że w przyszłym roku ruszę na podbój Hiszpanii, będę mogła wykazać się swoimi umiejętnościami lingwistycznymi, porobić masę magicznych zdjęć i ponownie zanurzyć się w tej kulturze. A tymczasem wracamy do Granady i dzielnicy arabskiej Albaicín, z której czas najwyższy się wydostać! 🙂
Ale zanim wyjdziemy z dzielnicy,


Czytaj dalej na stronie autora

https://wredotek.pl/category/podroze/

Jestem młodą, pełną życia i energii studentką zarządzania. W lipcu 2015r. ukończyłam studia na kierunku turystyka i rekreacja. Mieszkam w Bydgoszczy. Poza studiowaniem prowadzę także bloga i kilka projektów internetowych, czytam spore ilości książek, uczę się języków obcych oraz fotografuję. Sam blog powstał po to, by znaleźć motywację i w gronie ludzi z podobnymi zainteresowaniami i pasjami rozwijać się w różnych aspektach mojego życia. Od czasu kiedy powstał, przeszedł ogromną metamorfozę i chociaż nadal jestem dużą fanką samorozwoju i nadal o nim piszę, rozwinęłam swoje skrzydła i poszerzyłam tematykę o wiele innych zagadnień.

Pin It on Pinterest

Share This