Koniec roku to jak zwykle czas podsumowań. Ale zamiast rozpamiętywać przejechane kilometry, zdobyte szczyty, odwiedzone zabytki czy ilość zjedzonych burków, postanowiliśmy spojrzeć na ostatnich 365 dni z perspektywy tego, czego nauczyły nas odbyte przez ten czas podróże. Bo niewątpliwie ten rok był dla nas pod wieloma względami przełomowy. I nie chodzi o to, że mogłam rozpocząć współpracę z wydawnictwem, czy mogliśmy opublikować nasze zdjęcia/artykuły w prasie. Po prostu wydarzyło się sporo rzeczy, które nieco zmieniły nasze spojrzenie na podróżowanie, co pewnie zaważy na kolejnym, zbliżającym się roku.

Wspomnienia mają i dają siłę
Zacznę od wątku, który co jakiś czas przewijał się w naszych tegorocznych relacjach. Czyli od wspomnień. Bowiem ten rok pozwolił w szczególności mi wrócić wspomnieniami do mojej pierwszej, bałkańskiej podróży,


Czytaj dalej na stronie autora

Pin It on Pinterest

Share This