Nie ma podróżowania bez robienia zdjęć. Podczas każdego, nawet najbliższego wyjazdu, mamy ze sobą aparat fotograficzny, choćby w postaci telefonu komórkowego. Jak totalne rozpowszechnienie się fotografii wpływa na jej odbiór? Czy istnieje jeszcze fotografia podróżnicza? W jaki sposób traktować zdjęcia swoje i innych? Porozmawiajmy o problemach współczesnych amatorów zdjęć. 

Codziennie oglądam dziesiątki, jeśli nie setki zdjęć zrobionych przez kogoś, gdzieś w podróży. Głównie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Robię to samo, co pewnie większość z Was – przeglądam swój feed na Instagramie i Facebooku, gdzie znajduję mnóstwo migawek ze świata. Ilość fotograficznej treści, która się przewija jest ogromna. Każdy z autorów chce coś pokazać, opowiedzieć, czymś się pochwalić. To absolutnie zrozumiałe. I znakomicie, że mamy taką możliwość – za


Czytaj dalej na stronie autora

Pin It on Pinterest

Share This