Z lewej strony w oknach wolno przewijają się porośnięte stoki gór Chamar Daban. Po prawej wielka niekończąca się połać wody. Wielki Bajkał. Co jakiś czas w oknach pojawiają się małe, zapomniane przez świat wioseczki, a właściwie skupiska kilku domów, przy których zatrzymuje się pociąg. W tych miejscach wysiadają miejscowi, którzy z większego miasta wracają do swoich rodzin mieszkających w tej głuszy. Dzieci machają turystom, a zza brudnych szyb drewnianych chat wyglądają staruszki. Ma się wrażenie, jakby kolej była tu jedyną atrakcją.

Raz na jakiś czas w wagonie zapada zupełna ciemność, a świat za oknem znika. Kolejny tunel, już nie wiadomo, który z kolei. Chińczycy po naszej lewej śpią, a turyści idący na Wielki Szlak Bajkalski latają po całym wagonie. I tak godzina


Czytaj dalej na stronie autora

blank

Blog „Mała i duży w podróży” powstał w 2014 roku i zaczynał tak, jak wiele tego typu blogów. Był dla rodziny i znajomych. Z biegiem czasu i mnóstwem pracy powstał ten, na którym właśnie jesteś. Naszymi postami staramy się przybliżać ludziom świat, w który nie zawsze mogą ruszyć. Jednak znajdą tu nie tylko inspiracje do swoich podróży – chcemy, aby znaleźli też informacje praktyczne, które pozwolą im zaplanować jak najlepszy wyjazd.

Pin It on Pinterest

Share This