Od naszej zeszłorocznej (2015) wyprawy do Maroka minęło już blisko 10 miesięcy. Nie opisaliśmy jednak naszej trasy, a to duży błąd. Niezwykły kraj, jakim jest Maroko, zasługuje na to, żeby o nim pisać jak najwięcej i dzielić się tym z czytelnikami. Naprawiamy błąd i opisujemy możliwie szczegółowo naszą trasę, z wyróżnieniem miejsc, których nie można ominąć i zaznaczeniem tych, które można sobie odpuścić. Trasa była niezwykle różnorodna i ciekawa.
Wyprawę rozpoczęliśmy od najdalej wysuniętego na południe lotniska obsługującego tanie linie z Europy, z Agadiru.
Wygodny bezpośredni lot z Berlina to Agadiru, parę chwil formalności związanych z wypożyczeniem samochodu i bardzo dużo czasu na wyjaśnienie Inspektorowi po co nam walkie-talkie i ostatecznie zdeponowanie krótkofalówek, po tym jak się okazało, że żeby takich urządzeń używać w Maroku trzeba mieć specjalne zezwolenie.

Dowiedzieliśmy się, że

 

Czytaj dalej na stronie autora

Pin It on Pinterest

Share This