Hala Gwardii to kolejna odrestaurowana i oddana do użytku hala targowa w Warszawie. I jest to kolejne miejsce, do którego w weekendy ściągają smakosze i warszawscy foodies. W zeszłą niedzielę sprawdziliśmy, co owo miejsce oferuje i na świeżo dzielimy się wrażeniami. No właśnie, Hala Gwardii – co zjeść?! I czego zdecydowanie nie warto…
Hala Gwardii – co zjeść?
Jesienią w Warszawie huczało na temat (na)nowo otwartej Hali Gwardii. Warszawscy foodies porównywali ją do Hali Koszyki. Słyszeliśmy róże opinie – i te mówiącej, że Hala Gwardii jest bardziej autentyczna, bo mniej hipsterska niż Koszyki, i te, że jej wnętrza są bardziej surowe, a przestrzeń gorzej zagospodarowana i mniej przyjemna. Na korzyść Hali Gwardii przemawiało to, że wystawia się w niej kilka stoisk i knajpek, które lubimy i znamy między innymi z Nocnego Marketu, za którym trochę tęsknimy.
Chcąc uniknąć tłumów, które wiedzione ciekawością, nawiedzały to miejsce zaraz po otwarciu (koniec września 2017), a także mając nadzieję na to, że słabsze kulinarne

 

Czytaj dalej na stronie autora

 

Pin It on Pinterest

Share This