Nawet jeden dzień wystarczy nam, żeby wsiąść w samochód i wyskoczyć w Bieszczady, bo przecież każda okazja jest dobra aby popatrzeć na połoniny i poszukać zielonego anioła. Tym razem wybrałam szlak, co do którego miałam pewność, że nie spotkamy na nim tłumów, choć w tym samym czasie na Tarnicy, Caryńskiej i Wetlińskiej mogło być (i…
Artykuł Z Cisnej na Jasło. Szlak w Bieszczadach, gdzie nie ma tłumów pochodzi z serwisu Biegun Wschodni | Turystyka i podróże z dzieckiem | Blog podróżniczy.


Czytaj dalej na stronie autora

Pin It on Pinterest

Share This